Paintball w Polsce rozwija się od lat, lecz do tej
pory brakowało mu stabilnych fundamentów
organizacyjnych. To już kolejne podejście
Oto jak ewoluowała ta gra: Narzędzie, nie zabawka (Lata 60. i 70.) Wszystko zaczęło się od firmy Nelson Paint Company. W latach 60. stworzyli oni pistolet na sprężony gaz, który strzelał kulkami z farbą. Urządzenie to miało służyć:
Leśnikom: do zaznaczania drzew do wycięcia z odległości.
Ranczerom: do znakowania bydła bez konieczności podchodzenia do zwierząt.
Wielki Zakład (1981)
Za ojców paintballa uważa się trzech przyjaciół z New Hampshire: Boba Gurnseya, Hayesa Noela i Charlesa Gainesa. Panowie spierali się, czy instynkt przetrwania jest cechą wrodzoną, czy nabytą.
27 czerwca 1981 roku odbyła się pierwsza gra w historii.
Uczestnicy: 12 osób (m.in. lekarz, rolnik, pisarz).
Sprzęt: Pistolety Nel-Spot 007 (ładowane pojedynczo po każdym strzale).
Zasady: Gra w "zdobądź flagę" w lesie o powierzchni 80 akrów.
Zwycięzca: Ritchie White, który... nie oddał ani jednego strzału. Zakradł się i zebrał wszystkie flagi.
3. Komercjalizacja i rozwój (Lata 80. i 90.)
Po sukcesie pierwszej gry, sport zaczął błyskawicznie rosnąć:
1982: Otwarto pierwsze pole komercyjne (pod nazwą "National Survival Game").
1984: Powstają pierwsze półautomatyczne markery.
Lata 90.: Pojawiają się profesjonalne ligi (jak NPPL) oraz dynamiczna odmiana Speedball – rozgrywana na mniejszych polach z dmuchanymi przeszkodami, co uczyniło sport bardziej widowiskowym dla telewizji.
